Przejdź do treści

Ten rozdział jest jeszcze zamknięty

Aby go przeczytać, odblokuj go za świetliki.

Zaloguj się, aby sprawdzić swoje świetliki i odblokować rozdział.

Naciśnij skrzata, żeby przejść do swojego miejsca.

ROZDZIAŁ 22

Masaż

I KSIĘGA OGIEŃ I LÓD
4. ŚWIAT CIAŁA (SOMATYKA)
ROZDZIAŁ 22
BIANKA

Jak mi się nie chce – jęknęła leżąc jeszcze w łóżku. A trzeba wstawać. Tej nocy nie spała za dobrze. Jej ciało było ociężałe, w głowie miała mózgową mgłę. Może to cukier. Ostatnio jadła dużo słodyczy. Oddech miała lekko kwaśny. Jeszcze chwilę. Ustawiła 15 minutową drzemkę. Ale to nie przyniosło ukojenia, wręcz przeciwnie, nie chciało się jeszcze bardziej. To był ciężki poranek. Ostatnio takie poranki zdarzały się coraz częściej. Ciało o sobie przypominało.

✨ Rozwiń opis
Pilna wiadomość od skrzatów Znaczenie tej karty jest właśnie w drodze. Jeden skrzat zasnął między kartami, drugi zgubił pióro, a trzeci twierdzi, że „to proces twórczy”. Do tego czasu pobądź chwilę z samym obrazem. Czasem obrazy lubią mówić pierwsze.
ADA

Czuła się zestresowana. Jej ciało reagowało drżeniem, odczuciem gorąca i zimna jednocześnie, ręce miała mokre i nawet siedząc, trzęsły jej się kolana. Zawsze tak się działo, kiedy miała rozmowę kwalifikacyjną. Tym razem aplikowała do organizacji pozarządowej, a dokładniej Fundacji ,,Światełko” wspierającej osoby niewidome. Miała tworzyć treści, prowadzić konta na FB i instagramie, planować kampanie. Niby czuła, że mogła to robić, ale czy czuła się w tym kompetentna to już inna sprawa. Czy było to coś, co by ją uszczęśliwiało – jeżeli miałaby się kierować takim jasnym czytelnym znakiem w ciele to nie, ale czy w ogóle kiedykolwiek miała takie odczucie. Czy kiedykolwiek wszystko świeciło się na zielono i mówiło jej – TO JEST TO?!

✨ Rozwiń opis
Pilna wiadomość od skrzatów Znaczenie tej karty jest właśnie w drodze. Jeden skrzat zasnął między kartami, drugi zgubił pióro, a trzeci twierdzi, że „to proces twórczy”. Do tego czasu pobądź chwilę z samym obrazem. Czasem obrazy lubią mówić pierwsze.
BIANKA

O Boże co ja zrobiłam?! Była w stanie alarmowym. Nie mogła sobie znaleźć miejsca. Snuła się z kąta w kąt i popłakiwała. Czuła wstyd, czuła żenadę, czuła się gruba. Czuła, że nie jest w stanie iść na ten masaż. I ona sama to zaproponowała?! Co w nią wstąpiło? Głupia. Jej ciało było obłe, brzydkie. Po co, dlaczego ona to zrobiła? 

Jednak z ogromnym oporem, mechanicznie, tak jakby ubierała manekina  wkładała na siebie ciuchy i przygotowywała się do wyjścia, obiecując sobie w duchu, że to pierwszy i ostatni raz. Nigdy więcej sobie czegoś takiego nie zrobi.

✨ Rozwiń opis
Pilna wiadomość od skrzatów Znaczenie tej karty jest właśnie w drodze. Jeden skrzat zasnął między kartami, drugi zgubił pióro, a trzeci twierdzi, że „to proces twórczy”. Do tego czasu pobądź chwilę z samym obrazem. Czasem obrazy lubią mówić pierwsze.
ADA I BIANKA

– Nareszcie chwila relaksu – Ada była Biance naprawdę wdzięczna za ten pomysł i to wyjście. Masaż to było dokładnie to, czego potrzebowała. Dawno nie była, choć bardzo to lubi. – Nawet nie spojrzała na Biankę, która.. no delikatnie mówiąc wyglądała, jakby przed chwilą zwymiotowała. Ręce miała spocone, podobnie jak czoło, czuła się słabo. Chwiała się na nogach, ale nie odezwała się. Niech to się wreszcie skończy – myślała. 

W końcu, w przytulnym gabinecie – wypełniły krótką ankietę – Biance trzęsły się ręce, zaproszono je do szatni – Biance zrobiło się bardzo zimno, gdy trzeba było się rozebrać, a następnie do sali z dwoma łóżkami do masażu – WOOW – powiedziała Ada, Ja pierdolę – pomyślała Bianka. 

Ada położyła się swobodnie na łóżko do masażu i poddała się ochoczo głaskaniu, olejkom, miłej atmosferze, a myślami była gdzieś daleko. 

Bianka wczłapała się na łóżko. Ledwo jej się udało podnieść nogę. Czuła, że zaraz oszaleje. W głowie – kociokwik, w ciele – słabość. Z wielkim trudem, cały czas myśląc, czy jest dobrze umyta, czy nie jest za gruba… – poddała się ruchowi wprawnych rąk. 

Po jakimś czasie zauważyła jednak, że tak jakby się przyzwyczaja. Że tak jakby jest lżej.  Minuta po minucie z oporem, ale jednak,  napięcie ustępowało, ciało powolutku się rozluźniało.

– Ada pisnęła z radością, gdy wychodziły z gabinetu – Dziękuję Ci Bianka -to było najlepsze, co mogłyśmy zrobić.

– Yhmy – odpowiedziała Bianka tak,  żeby odpowiedzieć. – Musimy to kiedyś powtórzyć. – powiedziała rozpromieniona Ada. Bianka czując, że wykorzystała już limit swoich cielesnych doznań na dzisiaj, pożegnała się i czym prędzej poszła do domu, a tam prosto do łóżka.

✨ Rozwiń opis
Pilna wiadomość od skrzatów Znaczenie tej karty jest właśnie w drodze. Jeden skrzat zasnął między kartami, drugi zgubił pióro, a trzeci twierdzi, że „to proces twórczy”. Do tego czasu pobądź chwilę z samym obrazem. Czasem obrazy lubią mówić pierwsze.
Mapa Wioski Rynek
Skrzat prowadzi do Przystani Gościa